Posty

Wyświetlam posty z etykietą prawnik Wrocław

Stan nietrzeźwości a stan po użyciu alkoholu

Na ogół wszyscy wiedzą, że prowadzenie pojazdów w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem i może spowodować dla kierującego szereg nieprzyjemnych sankcji karnych. Często nie zdajemy sobie jednak sprawy, że przepisy posługują się także terminem „stan po użyciu alkoholu”. Co to jest i czym różni się od stanu nietrzeźwości? Definicję stanu nietrzeźwości zawiera art. 115 § 16 Kodeksu karnego .  Stan nietrzeźwości zachodzi gdy:  1) zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość lub  2) zawartość alkoholu w 1 dm 3 wydychanego powietrza przekracza 0,25 mg albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość . Zawsze, gdy w danym przepisie przywołany jest zwrot „stan nietrzeźwości”, odnosimy się do wskaźników zawartych w powyższej definicji. Jeśli przepis szczególny nie wskazuje innego trybu postępowania, to będziemy procedować według zasad postępowania karnego. Jednak w prawie karnym poza stane...

Wezwanie do sądu a nieobecność w pracy

Bezpodstawne uchylanie się od złożenia zeznań w sądzie może nas narazić na niepotrzebne kary finansowe... Dziś kilka informacji o tym, że wezwanie na przesłuchanie sądowe wcale nie musi oznaczać dla nas niepotrzebnych problemów: urlopu w pracy, niezadowolenia pracodawcy, straconego czasu i pieniędzy. Po pierwsze, urzędowe wezwanie na przesłuchanie jest dokumentem usprawiedliwiającym naszą nieobecność w pracy w czasie przesłuchania, także bycie świadkiem nie jest wcale kłopotliwe w tym zakresie. Obowiązek udzielenia pracownikowi wolnego na czas rozprawy wynika z rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy. Zgodnie z § 6 rozporządzenia, „pracodawca zobligowany jest zwolnić pracownika od pracy na czas niezbędny do stawienia się na wezwanie organu administracji rządowej lub samorządu terytorialnego, sądu, prokuratury, policji albo organu prowadzące...

Zmniejszenie ilości punktów karnych za wykroczenia drogowe

Stan uzyskanych dotychczas punktów karnych jest bardzo istotną kwestią dla kierowców, którym zdarza się złamanie przepisów prawa o ruchu drogowym. W poprzednich wpisach pojawiła się informacja o tym, co się dzieje z prawem jazdy po przekroczeniu przez kierowcę odpowiedniego limitu punktów. Dziś parę informacji o tym, co zrobić by pozbyć się zbyt wielu punktów karnych, przypisanych już do naszego konta. Informację o ilości zgromadzonych punktów karnych można uzyskać na Komendzie Policji właściwej dla miejsca zamieszkania. Dane takie można otrzymać: osobiście – bezpłatnie, okazując dowód osobisty pisemnie – na wniosek, w formie zaświadczenia o wpisie w ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego (koszt opłaty skarbowej to 17zł). Co istotne, informacji o ilości zgromadzonych punktów nie udzielają policjanci podczas kontroli drogowej. Policjant w chwili kontroli nie wie bowiem ile kierowca ma zgromadzonych punktów karnych, nawet kiedy nowe punkty spow...

Jak zareklamować wadliwy towar?

Wadliwy towar reklamujemy przez zawiadomienie sprzedawcy o powstałej wadzie. Najłatwiej jest pójść do sklepu, w którym dokonaliśmy zakupu i zgłosić reklamację sprzedawcy. Nie ma znaczenia osoba sprzedawcy – do przyjęcia reklamacji nie jest potrzebny właściciel, ani kierownik sklepu – każda osoba pracująca w sklepie jest w tym przypadku „sprzedawcą”. Na dokonanie zgłoszenia mamy 2 miesiące od daty, kiedy zauważyliśmy, że towar jest wadliwy. To bardzo ważne, ponieważ w sytuacji, gdy nie zawiadomimy sprzedawcy w tym terminie - tracimy nasze uprawnienia przewidziane w ustawie o sprzedaży konsumenckiej. Reklamację należy złożyć na piśmie. Zazwyczaj jest to gotowy druk, który sprzedawca posiada w danym sklepie. Można też na adres sprzedawcy wysłać reklamację listem poleconym, wyraźnie precyzując swoje żądania. Zawsze domagajmy się otrzymania kopii zawiadomienia, a w przypadku listu – zachowajmy pocztowe potwierdzenie nadania. Załóżmy najbardziej typową sytuację: zgłaszamy...