wtorek, 20 grudnia 2016

Jak można doręczać pisma z sądów i innych organów - zasady prawne.


Niewiele osób o tym wie, że pisma sądowe mogą być doręczane nie tylko przez listonosza i to niekoniecznie w dni powszednie. Okazuje się, że sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana...

Mówią o tym przepisy art. 131 – 139 kodeksu postępowania cywilnego, i co ważne:

1. Sąd dokonuje doręczeń przez wybranego operatora pocztowego (obecnie Pocztę Polską), osoby zatrudnione w sądzie, komornika lub sądową służbę doręczeniową.

Oznacza to, że pismo sądowe, administracyjne, czy karne może nam zostać doręczone osobiście przez pracownika sądu lub urzędu.  

2. W wyjątkowych wypadkach doręczenia mogą być dokonywane w dni ustawowo wolne od pracy, a nawet w porze nocnej.

W weekend o północy? Czemu nie! Przepis cywilny mówi wprost, że porą nocną jest godzina 21:00 – 7:00 i w wyjątkowych wypadkach doręczenie w takich godzinach jest możliwe.

3. Doręczenia dokonuje się w mieszkaniu, w miejscu pracy lub tam, gdzie się adresata zastanie.

Adresat siedzi na korytarzu sądu w innej sprawie? Nie ma przeszkód, żeby w ciągu kilku minut doręczyć mu zaległe wezwanie :)

4. Strony i ich przedstawiciele mają obowiązek zawiadamiać sąd o każdej zmianie swego zamieszkania.

To jest bardzo ważny przepis! Jeśli jesteś stroną w sprawie cywilnej lub karnej – to gdy zmieniasz adres zamieszkania – koniecznie powiadom o tym sąd, bo w innym przypadku wysyłanie wezwań z sądu na „stary” adres będzie uznane za prawidłowe doręczenie, bo to w interesie strony jest o zmianie adresu zawiadomić dany organ.

5. Jeżeli doręczający nie zastanie adresata w mieszkaniu, może doręczyć pismo sądowe dorosłemu domownikowi, a gdyby go nie było - administracji domu, dozorcy domu lub sołtysowi, jeżeli osoby te nie są przeciwnikami adresata w sprawie i podjęły się oddania mu pisma.

No tak, a co gdy odbiorca nie przekaże nam przesyłki? Problem niestety powstanie po naszej stronie, chociaż będzie można to wyprostować, jednak wymaga to wysłania do organu szeregu profesjonalnych pism procesowych w terminie 7 dni, od kiedy dowiedzieliśmy się o tym, że mamy problem prawny.

Ech, zawsze pod górkę ;)


http://www.adwokat-kapko.wroclaw.pl/
 

czwartek, 20 października 2016

Jestem oskarżony - co mam robić? Jakie mam prawa?

Rzecznik Praw Obywatelskich we współpracy z Helsińską Fundacją Praw Człowieka przygotowali świetną broszurę, która przytacza podstawowe prawa i obowiązki podejrzanego oraz oskarżonego w procesie karnym.

Link tutaj

Polecam lekturę wszystkim zainteresowanym! Informacje przytoczone są w sposób łatwy i przejrzysty, a w sytuacji kryzysowej na pewno będą bardzo przydatne. Jestem zwolennikiem szerzenia wiedzy prawnej i jak największej świadomości swoich praw i obowiązków osób, które zderzają się z ciężką sytuacją na Policji, czy w Prokuraturze. Potem tylko telefon do dobrego adwokata... i wszystko będzie OK!




poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Prawa oskarżonego w postępowaniu karnym - przeczytaj przed sprawą karną!

Jako adwokat mam spore doświadczenie w prowadzeniu spraw karnych moich Klientów, tak na etapie postępowania przygotowawczego (na Policji, w Prokuraturze), jak i na etapie sądowym - już po wniesieniu aktu oskarżenia do sądu.

Jestem zdania, że obrona w sprawie karnej powinna mieć miejsce z profesjonalnym adwokatem u boku i to zajmującym się sprawami karnymi. Nasz obrońca to po prostu powinien być dobry karnista z doświadczeniem.

Zawsze namawiam do umówienia się chociażby na poradę prawną przed swoją sprawą. A nuż okaże się, że zlecenie sprawy karnej do prowadzenia nie jest wcale trudne, ani bardzo kosztowne? Na pewno wyrok, który otrzymamy będzie lepszy i łagodniejszy, niż gdybyśmy bronili się sami. 

Znać swoje prawa - wyczytać je z Internetu, to nie to samo, co umieć je zastosować i zrobić to skutecznie. Wszak adwokat robi to zawodowo, będąc po 5 latach studiów prawniczych i 3 latach aplikacji adwokackiej, nie mówiąc już o wielu latach praktyki. Internet nam tego nie zastąpi!

Poznajcie swoje prawa w postępowaniu karnym, zebrane w ulotce informacyjnej Rzecznika Praw Obywatelskich - link tutaj.

A potem weźcie dobrego adwokata do obrony ;)







poniedziałek, 6 czerwca 2016

Jak złożyć dobre wyjaśnienia? Sprawa w prokuraturze, sprawa na Policji...

Przede wszystkim, składając wyjaśnienia w charakterze podejrzanego, czy też oskarżonego, należy pamiętać o swoich podstawowych prawach procesowych, wynikających z przepisów kodeksu postępowania karnego. Są to między innymi:

- prawo do obrony - czyli przedstawienia własnej wersji wydarzeń, prawo do posiadania obrońcy,
- prawo do odmowy składania wyjaśnień - w ogóle nie musimy nic mówić,
- prawo do odmowy odpowiedzi na poszczególne pytania - które mogłyby nas narazić na ujawnienie niekorzystnych informacji,
- prawo do uczestniczenia w czynnościach dowodowych, w tym do zadawania pytań świadkom,
- prawo do składania wniosków dowodowych - nasz aktywny udział w sprawie.

Co istotne, oskarżony nie ma obowiązku dowodzenia swojej niewinności, ani obowiązku dostarczania dowodów na swoją niekorzyść. To jest rola organów ścigania i to Policja czy Prokuratura ma za zadanie udowodnić winę i sprawstwo danej osoby.

Po drugie, oskarżony nie ma obowiązku składania wyjaśnień. W związku z powyższym - oskarżony nie musi w ogóle NIC wyjaśniać, nie musi ujawniać żadnych szczegółów na temat sprawy. Może milczeć i czekać na przyjazd swojego obrońcy. 

Jak już oskarżony decyduje się wyjaśniać - nie ma obowiązku mówić prawdy. Jednym słowem - zawsze może kłamać. To organy ścigania muszą udowodnić, że nie mówi prawdy.

Składając wyjaśnienia warto wykazać się refleksem i sprytem, nie mówić zbyt dużo, a jak się czegoś nie pamięta - nie opowiadać o tym na siłę. Czasem lepiej czegoś nie opisywać, niż o tym zmyślać i "pleść trzy po trzy". To, co powiemy może przecież zostać wykorzystane przeciwko nam.

W każdej sprawie karnej warto mieć adwokata jako obrońcę... Dobry adwokat karnista ustali z nami sensowną taktykę wyjaśnień, dowie się wielu rzeczy niedostępnych dla nas, złoży konieczne wnioski dowodowe, no i zna się na kruczkach prawnych, a na tym wygrywa się wiele spraw :)

Wyjaśnienia można składać kilkukrotnie, a więc gdy podejmiemy z adwokatem decyzję o rozszerzeniu swoich wyjaśnień - można to zrobić w późniejszym czasie, nawet jak wcześniej nie wyjaśnialiśmy w ogóle. Zawsze ciężej  jest się wycofać ze zbyt szerokich opowieści, niż złożyć krótkie i sensowne oświadczenia na koniec postępowania ...





poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Zeznania i wyjaśnienia - jaka to różnica?

Zasadniczą różnicą między składaniem "zeznań", a "wyjaśnień" jest to, jaka osoba staje przed organem ścigania w celu dokonania takiej czynności. Zawsze ŚWIADEK składa ZEZNANIA, a PODEJRZANY i OSKARŻONY składają WYJAŚNIENIA.

Chodzi po prostu o to, że świadek opisuje, co widział, a więc ZEZNAJE co do okoliczności danego zdarzenia. Porównując to nieco literacko - świadek przedstawia elementy czasu, miejsca akcji oraz sposobu działania bohaterów. 

Z tych elementów organy ścigania budują następnie opis tzw. "stanu faktycznego", a zeznania złożone przez świadka są "materiałem dowodowym" w sprawie. Z uwagi na zasady postępowania karnego, świadek zostaje pouczony o konieczności zeznawania prawdy, a więc zakłada się, że zeznania świadków "polegają na prawdzie" - mówiąc wprost są prawdziwe, chyba że inne dowody wskazują odmienny i bardziej rzetelny przebieg zdarzeń. Wtedy organy ścigania biorą pod uwagę przede wszystkim te najbardziej wiarygodne dowody.

Natomiast podejrzany lub oskarżony zawsze składa WYJAŚNIENIA, a więc wyjaśnia i "tłumaczy się" ze zdarzenia, które mógł spowodować, lub w którym mógł brać udział. Prawo do obrony pozwala podejrzanemu na złożenie wyjaśnień, całkowitą odmowę ich złożenia, lub odmowę odpowiedzi tylko na poszczególne pytania. 

To kluczowa czynność w toku całego postępowania, bo podejrzany i oskarżony NIGDY nie jest pouczany o konieczności mówienia prawdy, a więc w realizacji swojego konstytucyjnego prawa do obrony... może po prostu kłamać i to organy ścigania muszą mu udowodnić zarzucane oskarżenia.

Jak więc złożyć dobre wyjaśnienia - kilka wskazówek w następnym wpisie :)


http://adwokat-kapko.wroclaw.pl/index.html  


piątek, 19 lutego 2016

Jaka jest różnica między małoletnim, nieletnim i młodocianym?

W polskim prawie cywilnym i karnym funkcjonują obok siebie różne określenia dotyczące dzieci i młodzieży, w zależności od wieku oraz procedury, którą wobec nich stosujemy. Ta sama osoba może więc być nieletnim albo małoletnim, natomiast już niekoniecznie młodocianym.

Pojęcie NIELETNIEGO zostało wprowadzone w treści ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich, a więc dotyczy prawa rodzinnego, głównie w połączeniu ze sprawami karnymi.  Dodatkowo pojęcie to obejmuje swoim zakresem trzy kategorie osób:
 
a) w zakresie zapobiegania i zwalczania demoralizacji nieletnim - jest to osoba do 18 roku życia, przy czym dolna granica wieku nie jest określona;
b) w sprawach o popełnienie czynu karalnego -  jest to osoba pomiędzy 13. a 17. rokiem życia;
c) w zakresie wykonywania środków wychowawczych lub poprawczych - młodzież do ukończenia 21. roku życia.
 
Pojęcie MAŁOLETNI stosowane jest w prawie cywilnym wobec osób niepełnoletnich, a więc takich, które nie ukończyły 18. roku życia (i nie uzyskały pełnoletności przez zawarcie związku małżeńskiego). Tu sytuacja jest dość prosta i pokrywa się z potocznym rozumieniem tego słowa.

Natomiast MŁODOCIANY to pojęcie stosowane w kodeksie karnym dla sprawcy przestępstwa, który popełnił je przed ukończeniem 21. roku życia, a w czasie orzekania w procesie toczącym się przed sądem I instancji ma nie więcej niż 24 lata.



http://adwokat-kapko.wroclaw.pl/index.html




wtorek, 12 stycznia 2016

Kiedy mogę odmówić składania zeznań w sprawie cywilnej?


Prawo do odmowy zeznań w postępowaniu cywilnym ukształtowane jest nieco inaczej niż w procedurze karnej.

W tym postępowaniu odmówić zeznań mogą osoby konkretnie wymienione w treści przepisu art. 261 kodeksu postępowania cywilnego. A są to

- małżonkowie stron, ich rodzice, dziadkowie, dzieci, wnuki i rodzeństwo,
- powinowaci w tej samej linii lub stopniu,
- osoby pozostające ze stronami w stosunku przysposobienia.

Prawo odmowy zeznań, podobnie jak w procedurze karnej -  trwa także po ustaniu małżeństwa lub rozwiązaniu stosunku przysposobienia. Jednak zauważmy znaczącą różnicę - procedura cywilna nie pozwala na skorzystanie z tego prawa osobie "bliskiej", czy też "najbliższej" - jak jest to uregulowane w procedurze karnej. Konkubent, czy kochanek nie będą więc objęci tą możliwością...


Świadek w postępowaniu cywilnym może natomiast odmówić odpowiedzi na zadane mu pytanie, jeżeli zeznanie mogłoby narazić jego lub jego bliskich, na odpowiedzialność karną, a ponadto także w sytuacji, gdyby zeznanie naraziło go na hańbę lub dotkliwą i bezpośrednią szkodę majątkową albo jeżeli zeznanie miałoby być połączone z pogwałceniem istotnej tajemnicy zawodowej. 

Duchowny zawsze może odmówić zeznań co do faktów powierzonych mu na spowiedzi. 


 * * * 
Pamiętajmy, że nawet jeśli przysługuje nam prawo do odmowy zeznań, to i tak nie jesteśmy zwolnieni od stawienia się w sądzie na wezwanie. Także wtedy należy do sądu przyjechać, żeby do protokołu formalnie oświadczyć, że chcemy z takiego prawa skorzystać.